Cel: Zdobyć Mielec

12 października 2017

Po nieplanowanym wolnym weekendzie zawodnicy Wybrzeża udadzą się na jeden z dalszych wyjazdów. W najbliższą sobotę zmierzą się ze Stalą Mielec.

Czerwono – biało – niebiescy nie rozegrali meczu 6. serii rozgrywek PGNiG Superligi. Na prośbę drużyny przeciwnej, MKS – u Kalisz, spotkanie zostało przełożone na 11 listopada. Jak przyznaje Jacek Sulej, przymusowe wolne nie zmieni nastawienia gdańszczan. – Myślę, że nie ma to wpływu na nasze skupienie. Nasze tygodniowe przygotowania do każdego meczu wyglądają bardzo podobnie. Wolny weekend przeznaczyliśmy w większym stopniu na odpoczynek i regenerację – opowiada rozgrywający.

Teraz szczypiorniści znad morza przejadą blisko 600 kilometrów, żeby w sobotę rozegrać spotkanie ze Stalą Mielec. Mielczanie to niewygodny dla Wybrzeża przeciwnik. Spotkanie zapowiada się zatem niezwykle emocjonująco. – W poprzednim sezonie ze Stalą graliśmy dwa razy. Co prawda, wygraliśmy oba mecze, ale bardzo dobrze pamiętamy ich przebieg. Wynik był cały czas na styku. Teraz zespół z Mielca występuje już w kompletnym składzie, ich gra wygląda coraz lepiej. Potwierdzają to przede wszystkim wyniki. Na pewno będzie to ciężki mecz, ale nasza historia pokazuje, że rywal jest w naszym zasięgu i powalczymy o komplet punktów – zaznacza Sulej.

Wyjazd do Mielca będzie kolejnym dalekim wypadem dla czerwono – biało – niebieskich. Do tej pory gdańszczanie rozegrali tylko jedne zawody przed własną publicznością. Jak zgodnie przyznają zawodnicy, wsparcie kibiców potrafi zmienić wiele. – Wiadomo, że w domu zawsze gra się łatwiej. Może gdybyśmy rozegrali więcej meczów u siebie, to mielibyśmy kilka punktów więcej na koncie. Ale taki mamy terminarz i nie mamy na to wpływu. W końcu przyjdzie czas, że będziemy mogli częściej cieszyć naszych kibiców swoją grą – zakończył rozgrywający.

STAL MIELEC – WYBRZEŻE GDAŃSK, 14 października 2017, g. 18.00