Dobrze rozpocząć Puchar Polski

9 marca 2017

Na koniec roku pierwszy etap Pucharu Polski. W 1/16 finału Wybrzeże Gdańsk uda się do Wielunia, by tam zmierzyć się z miejscowym MKS – em. Ze szczególnym sentymentem na mecz pojedzie Mateusz Wróbel.

Sezon 2016/2017 to sezon zmian, nie tylko w PGNiG Superlidze, ale również w Pucharze Polski. ZPRP porzucił dotychczasowy system, kończący się meczami Final Four. W pierwszym etapie ze względu na napięty terminarz nie wezmą udziału Vive Tauron Kielce i Orlen Wisła Płock. 14 grudnia zwycięzcy rozgrywek na szczeblu wojewódzkim zmierzą się więc z 14 klubami z Superligi. Zarówno dotychczasowy Mistrz, jak i Wicemistrz Polski dołączą do zawodów w lutym, w 1/8 finału. Ostatni mecz pomiędzy dwiema najlepszymi drużynami zaplanowano na koniec maja.

Czerwono – biało – niebiescy ostatni tegoroczny mecz ligowy zakończyli najwyższym dotychczas zwycięstwem. Różnica między zespołem z Gdańska a Piotrkowianinem wyniosła aż 11 oczek. I choć tym pozytywnym akcentem zawodnicy Wybrzeża rozpoczęli przerwę w rozgrywkach Superligi, nie zamierzają spoczywać na laurach. Przed nimi daleki wyjazd do Wielunia na 1/16 Pucharu Polski. – Jedziemy tam zmotywowani tak samo, jak na każdy inny mecz. Puchar Polski jest równie ważny, jak rozgrywki ligowe. Chcemy zagrać dobre zawody i zwyciężyć – przyznaje skrzydłowy Wybrzeża, Wojciech Prymlewicz.

O dodatkowej motywacji może natomiast mówić Mateusz Wróbel. Rozgrywający wróci do wieluńskiej hali po raz pierwszy jako senior – Mecz w Wieluniu będzie dla mnie wyjątkowy, ponieważ po 8 latach mogę znowu zagrać tam, gdzie robiłem pierwsze kroki. Cieszę się z losowania, ale na parkiecie nie będzie już sentymentów. Będziemy bić się o każdy centymetr boiska – zapowiada.

MKS Wieluń – Wybrzeże Gdańsk, 14 grudnia, g. 19.00