Dominacja Mistrzów Polski

2 kwietnia 2019

W ostatnim meczu rundy zasadniczej czerwono-biało-niebiescy podejmowali PGE Vive Kielce. Mistrzowie Polski pojawili się w 10-osobowym składzie, ale nie przeszkodziło im to w dyktowaniu swoich warunków przez całe spotkanie. W wypełnionej niemal po brzegi hali AWFiS odnotowali kolejne wysokie zwycięstwo.

Mecz lepiej rozpoczęli goście. W 3. minucie, po bramkach Bisa i Kulesha prowadzili 0:2. W kolejnych minutach na każdą bramkę gospodarzy przypadały dwie kielczan. Po kwadransie gry, gdy do bramki Przemysława Witkowskiego trafił Mariusz Jurkiewicz było 6:12. Z minuty na minutę podopieczni Talanta Dujshebaeva powiększali swoją przewagę. Gdy na 5 minut przed końcem tej części gry do bramki gości trafił Adamczyk było 11:19. Do przerwy przyjezdni zwiększyli prowadzenie, 13:24.

Drugą połowę kolejnym skutecznym rzutem otworzył Jurkiewicz. Szybko odpowiedział Wróbel, ale chwilę później kielczanie trafili trzy razy pod rząd. W 39. minucie, po dwóch trafieniach Papaja i jednym Prymlewicza, gdańszczanie nieco podreperowali wynik, 18:29. Sporo piłek w tej części gry odbił Artur Chmieliński, ale podopieczni Thomasa Orneborga razili nieskutecznością w ataku. Mistrzowie Polski konsekwentnie wykorzystywali błędy gdańszczan. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 29:42. – Moi zawodnicy są przyzwyczajeni do grania dwóch meczów w tygodniu. Dla Wybrzeża to było trudne zadanie, jestem pewny, że chcieli zagrać jak najlepiej, ale dzisiaj byliśmy skoncentrowani i szanowaliśmy przeciwnika przez 60 minut – powiedział po meczu Talant Dujshebaev.

Starcie z Mistrzami Polski było ostatnim meczem rundy zasadniczej. Przed szczypiornistami Energi Wybrzeża Gdańsk dwa tygodnie wytężonej pracy i rozpocznie się walka w play-outach. – Każdy zespół będzie podchodził do tego jak do walki o życie, bo ten kto przegra ten spada z ligi. To będą ciężkie zawody – skomentował Michał Bednarek.

Energa Wybrzeże Gdańsk 29:42 PGE VIVE Kielce

Energa Wybrzeże Gdańsk: Chmieliński, Witkowski – Kondratiuk 6, Adamczyk 4, Janikowski 4, Papaj 3, Salacz 3, Wróbel 3, Komarzewski 2, Oliveira 2, Prymlewicz 2 oraz Bednarek, Frańczak

PGE VIVE Kielce: Ivić, Wałach – Moryto 9, Fernandez Perez 8, Jurkiewicz 6, Mamić 6, Kulesh 5, Jachlewski 4, Bis 3, Aguinagalde 1