Papaj: „Mamy nad czym pracować”. W środę mecz w Lubinie

12 marca 2019

Szczypiorniści Energi Wybrzeża Gdańsk w poprzednim meczu mocno skomplikowali swoją sytuację przed końcem rundy zasadniczej. W spotkaniu z Chrobrym Głogów zabrakło im skuteczności. Na wyciągnięcie wniosku mają niewiele czasu, bo już w środę zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.

Po pierwszej połowie meczu z Chrobrym Głogów nic nie wskazywało na to, że końcowe rozstrzygnięcie będzie niekorzystne dla gdańszczan. W drugiej części gry coś się jednak zacięło i ostatecznie to goście cieszyli się z bardzo ważnych trzech punktów. – Naszym największym problemem w ostatnim meczu była skuteczność. Nie wykorzystaliśmy wielu bardzo dogodnych sytuacji do zdobycia bramki i to w ostatecznym rozrachunku się zemściło. Popełniliśmy też trochę niepotrzebnych błędów w obronie w drugiej połowie i to wszystko złożyło się na naszą porażkę – powiedział Piotr Papaj.

Wobec sobotniej przegranej, najlepsza ósemka mocno oddaliła się podopiecznym Marcina Lijewskiego. – Do każdego następnego spotkania będziemy podchodzić z ogromnym zaangażowaniem i wolą zwycięstwa. Mimo tego, że szanse na play-off mamy prawie żadne, to i tak warto walczyć do końca. W sporcie nigdy nic nie wiadomo. Nawet jeżeli się nie uda i wylądujemy w play-out, to każdy rozegrany mecz da nam doświadczenie, które tam na pewno się przyda – dodał Papaj.

Aby powrócić na właściwe tory, szczypiorniści Energi Wybrzeże Gdańsk muszą popracować nad kilkoma elementami swojej gry. – Przede wszystkim nad skutecznością. Chociaż tak naprawdę, to nad wszystkim, bo zawsze, w każdym aspekcie może być lepiej. W sporcie takim jak piłka ręczna, jeżeli nic nie robisz i stoisz w miejscu, to śmiało można powiedzieć, że się cofasz. Więc myślę, że mamy nad czym pracować i na pewno będziemy wylewać litry potu na treningu, żeby być choć odrobinę lepszym niż w poprzednim dniu – skomentował lewoskrzydłowy.

W najbliższą środę gdańszczan czeka kolejne trudne spotkanie. Tym razem zmierzą się z Zagłębiem Lubin, z którym mają taki sam dorobek punktowy. – Zespół z Lubina jest, podobnie jak my, bardzo młodym zespołem, ale grającym naprawdę bardzo ciekawą piłkę ręczną. Myślę, że ich pozycja w tabeli nie do końca odzwierciedla poziom ich umiejętności. Na pewno czeka nas arcytrudny pojedynek, tym bardziej, że gramy na wyjeździe. Zespół Zagłębia u siebie jest dwukrotnie trudniejszym przeciwnikiem. Nie oznacza to jednak, że nie mamy szans. My jedziemy do Lubina z nastawieniem, żeby walczyć o zwycięstwo. Mam nadzieję, że 3 punkty wrócą z nami do Gdańska – zakończył Papaj.

Zagłębie Lubin – Energa Wybrzeże Gdańsk, środa, 13.03.2019r., godz. 18.30.