Pogoń Wybrzeża za ligowymi punktami

28 stycznia 2020

Po wymagającym spotkaniu 1/16 PGNiG Pucharu Polski szczypiorniści Torus Wybrzeża Gdańsk nie zwalniają tempa. Już w najbliższą środę (29 stycznia) wyjdą na parkiet w Szczecinie, aby zawalczyć o pierwsze ligowe punkty w nowym roku z tamtejszą Pogonią Sandra Spa. Gdańszczanie liczą na powtórzenie wyniku z meczu poprzedniej rundy.

Pomimo nie do końca udanego występu w Kaliszu i braku awansu do kolejnej fazy PGNiG Pucharu Polski, nastroje w drużynie pozostają optymistyczne. Trener Krzysztof Kisiel był zadowolony z postawy swoich graczy, którzy mieli bardzo dobre fragmenty gry i na 10 minut przed końcem rezultat nadal był nierozstrzygnięty. – Przede wszystkim bardzo dobre dwie połówki zagrali bramkarze. Obrona również funkcjonowała bardzo solidnie, dzięki czemu różnica w bramkach była minimalna. Zabrakło niestety skuteczności w kilku momentach, lepszej gry z kontrataku. Widziałem jednak zaangażowanie, a w grze wiele elementów, nad którymi wciąż pracujemy i zamierzamy doskonalić – reasumuje szkoleniowiec Wybrzeża.

Teraz cała uwaga skierowana jest na Szczecin i na dorzuceniu do punktowego worka ważnych oczek. Zadanie to nie będzie jednak należało do najłatwiejszych, ponieważ na swoim obiekcie szczecinianie w obecnym sezonie przegrali zaledwie 3 spotkania (z Vive, Wisłą oraz Górnikiem), a ostatnie występy potwierdzają tylko ich wysoką formę. Wygrana handballistów Wybrzeża nie jest jednak wykluczona, ale o tym, że będzie to ciężka przeprawa, zdaje sobie sprawę Krzysztof Kisiel: Pogoń pokazała już w tym sezonie, że ma czym postraszyć rywali. W ostatnim meczu napędzili stracha Orlen Wiśle Płock przegrywając zaledwie jednym trafieniem. Na pewno musimy zagrać nieustępliwie w defensywie, ze szczególną atencją na obrotowego.

Niedostępnych w Kaliszu było kilku kluczowych zawodników w układance trenera, m.in. Mateusz Wróbel czy Ramon Oliveira. Choć prognozy są dobre, wciąż najważniejszym czynnikiem jest czas, którego do samego spotkania nie pozostało zbyt wiele. Ich powrót byłby z pewnością ważny w kontekście możliwości rotowania składem drużyny. – Czekamy, co powiedzą lekarze. Jeśli któryś z zawodników otrzyma zielone światło, z pewnością drużyna na tym zyska – zakończył trener.

 

Sandra SPA Pogoń Szczecin vs. Torus Wybrzeże Gdańsk, 29.01.2020, godz. 18:30, Hala Miejska MOSRiR, ul. Twardowskiego