Walczymy o życie. W sobotę mecz ze Stalą

16 maja 2019

Do końca rozgrywek zostały dwie serie. Tabela grupy spadkowej wciąż jest bardzo płaska i, jak do tej pory, tylko dwie drużyny są pewne utrzymania. Niestety, wśród nich nadal nie ma Energi Wybrzeża Gdańsk. Czerwono-biało-niebiescy w sobotę zmierzą się ze Stalą Mielec.

Gdańszczanie w minioną środę przegrali na własnym parkiecie z Sandra SPA Pogonią Szczecin. Ten mecz mógł nieco uspokoić ich sytuację. Mimo to, podopieczni Thomasa Orneborga są w pełni zmobilizowani do walki w kolejnym starciu. – Tak jak w każdym meczu, wszystko zależy od nas. Zostały nam dwa spotkania, które musimy wygrać. Na pewno właśnie z takim nastawieniem pojedziemy do Mielca. Musimy walczyć o swoje – powiedział Wojciech Prymlewicz.

Bolączką Energi Wybrzeża Gdańsk w poprzednich spotkaniach był brak skuteczności w stuprocentowych sytuacjach. W dużej mierze to przestrzelone piłki i niewymuszone błędy decydowały o dotychczasowych rozstrzygnięciach. – Do meczu z Mielcem musimy się bardzo dobrze przygotować. Musimy jak najszybciej wyplenić błędy, które popełniliśmy w meczu ze Szczecinem. Jeżeli będziemy trafiać choć połowę tych stuprocentowych sytuacji, to będzie dobrze – powiedział Artur Chmieliński. – Mamy trzy dni, żeby przygotować się jak najlepiej. Jest mało czasu, ale musimy wykorzystać go w stu procentach – dodał Prymlewicz.

W poprzedniej serii mielczanie z nożem na gardle odnieśli bardzo ważne zwycięstwo w Gdyni. Z pewnością w sobotnim meczu również będą zdeterminowani, by powtórzyć wynik z rundy zasadniczej. – Każdy mecz w Mielcu, który graliśmy do tej pory był bardzo trudny. Zawsze ciężko nam się tam gra. Walczymy o swoje życie i tym razem musimy tam wygrać – zakończył prawoskrzydłowy Energi Wybrzeża Gdańsk.

SPR Stal Mielec – Energa Wybrzeże Gdańsk, sobota, 18.05.2019r., godz. 18.00.