W piątkowy wieczór (26 marca) piłkarze ręczni Torus Wybrzeża Gdańsk podejmą aspirujący do medalu w obecnych rozgrywkach zespół Górnika Zabrze. Będzie to nie tylko starcie o kolejne trzy punkty w lidze, ale przede wszystkim pierwszy pojedynek dwóch legend – kiedyś wyśmienitych, utytułowanych zawodników, teraz kontynuujących swoją przygodę z piłką ręczną jako trenerzy, czyli Mariusza Jurkiewicza oraz Marcina Lijewskiego. Spotkanie będzie dostępne za darmo na platformie Emocje.TV. Początek o godzinie 18:00. CZYTAJ DALEJ

Najbliższy mecz Torus Wybrzeża Gdańsk z Górnikiem Zabrze transmitowanym na platformie emocje.tv zobaczymy zupełnie za darmo. Żeby skorzystać z tej okazji należy zalogować się na swoje konto, bądź zarejestrować się na www.emocje.tv na i wpisać kod: „EMOCJE”. CZYTAJ DALEJ

Do samego końca ważyły się losy rywalizacji pomiędzy Torus Wybrzeżem a Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Na 4 minuty przed ostatnią syreną szczypiorniści Mariusza Jurkiewicza grali w podwójnym osłabieniu i mieli jedną bramkę do odrobienia wobec rywali. Nie dali sobie jednak wbić ani jednego gola, a gdy tylko składy się wyrównały, przejęli inicjatywę i pokonali pewnych siebie gospodarzy. Piotrkowianin – Torus Wybrzeże 26:27. CZYTAJ DALEJ

Jeśli na parkiet w PGNiG Superlidze wybiega ekipa Torus Wybrzeża Gdańsk, to jest niemalże pewne, że przez pełne 60 minut, emocje ani na chwilę nie opadną. Tak też było i tym razem, kiedy w 17. serii spotkań szczypiorniści prowadzeni przez Mariusza Jurkiewicza byli podejmowani przez zdeterminowaną drużynę Piotrkowianina – zamykającego ligową tabelę i walczącego o powrót na zwycięskie tory po siedmiu kolejnych porażkach. Niestety dla gospodarzy, goście zanotowali o jeden celny rzut więcej w spotkaniu i pokonali przeciwników 27 do 26.

CZYTAJ DALEJ

W 17. serii PGNiG Superligi dojdzie do arcyważnego pojedynku dla układu w dolnej połówce tabeli. Czerwona latarnia ligi Piotrkowianin Piotrków Trybunalski będzie podejmował zajmujący aktualnie 11. miejsce Torus Wybrzeże Gdańsk. Zespół Bartosza Jureckiego poszukuje punktów ligowych od 25 listopada 2020 roku, kiedy ostatni raz tryumfowali w meczu z… ekipą z Trójmiasta! Początek starcia o godzinie 18:00. Transmisja w Emocje.TV. CZYTAJ DALEJ

Zarząd klubu Wybrzeże Gdańsk Handball S.A. informuje, że z dniem 10 marca 2021 roku trenerem pierwszej drużyny przestał być Pan Krzysztof Kisiel.  CZYTAJ DALEJ

Przez niemalże 56 minut portowych derbów w PGNiG Superlidze na prowadzeniu w Gdańsku była drużyna Sandry Spa Pogoni Szczecin. Na początku drugiej połowy straty Torus Wybrzeża wynosiły już 7 bramek i niewiele wskazywało na to, że coś w tym obrazie może się pozmieniać. Na kwadrans przed końcem różnica goli zaczęła powoli topnieć, aby na 12o sekund przed ostatnią syreną zupełnie zniknąć. Pierwsze prowadzenie Torus Wybrzeże objęło w 58′ i po raz kolejny w tym sezonie odwróciło losy meczu o 360 stopni na swoją korzyść i zwyciężyło „Portowców” 29:27. CZYTAJ DALEJ

Spokojne sobotnie popołudnie z PGNiG Superligą zamieniło się w Gdańsku w prawdziwą batalię do ostatniej kropli potu. Gracze Torus Wybrzeża przez niemal 55 minut walczyli o powrót do życia w meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, która od samego początku prowadziła kilkoma bramkami. Pierwsze prowadzenie gospodarze objęli w 58 minucie i gdy tylko dopięli swego, nie oddali go już do samego końca. Wybrzeże 29:27 Pogoń. CZYTAJ DALEJ

W 16. kolejce PGNiG Superligi w Gdańsku dojdzie do derbów „miast portowych”: Torus Wybrzeże będzie podejmowało we własnej Sandrę SPA Pogoń Szczecin. Dla obu drużyn będzie to okazja do zdobycia pierwszych punktów w rundzie rewanżowej i poprawienia swojej sytuacji w ligowej tabeli, która zwłaszcza w dolnych rejonach jest bardzo napięta i wyrównana. Początek starcia o godzinie 13:00 w sobotę (6 marca). Transmisja w Emocje.TV. CZYTAJ DALEJ

W 15. kolejce PGNiG Superligi Torus Wybrzeże Gdańsk udało się do dalekiego Kalisza, aby zmierzyć się z tamtejszą drużyną Energą MKS-u. Poprzedni pojedynek obu zespołów rozstrzygnął się dopiero w serii „siódemek”, jednak otoczeni swoimi murami kaliszanie od samego początku starcia rewanżowego narzucili przyjezdnym swoje warunki. Prowadzili w meczu od pierwszego gwizdka i nie oddali go do samego końca, kończąc batalię z siedmioma bramkami zapasu – 30:23. CZYTAJ DALEJ